poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Cześć! Zaczynam kolejną przygodę z blogiem, zawsze chciałam blogować, lecz zawsze były także stojące twardo przeszkody; brak czasu, brak weny... Dziś poniedziałek 8 kwietnia godzina 17.55 a ja siedzę w piżamce i szlafroku w łóżku oglądając bajki z dzieciństwa i tuląc kota. Tak własnie wygląda grypa w moim wykonaniu. Może na początek trochę "suchych" faktów o mnie:
imię: Joanna, skrót Asia
nazwisko: niech pozostanie anonimowe
wiek: 15 lat (rocznik '98)
hobby: oglądanie ulubionych seriali, czytanie książek, spanie :P oraz śledzenie ciekawostek i coraz to nowych faktów na temat moich ulubionych seriali, filmów, idoli, książek
wzrost: 160
waga: chyba lepiej nie mówić, jak osiągnę moje wymarzone 40kg to dam znać na pewno!
ulubiona książka: "Harry Potter"
ulubiony film: seria "Harry Potter", "3 metry nad niebem", "Karate Kid 2012"
ulubione seriale: "El Internado" , "El Barco" , "Pretty Little Liars"
ulubony piosenkarz/piosenkarka: Justin Bieber, Bruno Mars, Jaden Smith, Willow Smith, Pol 3.14, Michael Jackson
ulubiony aktor/aktorka: Emma Watson, Tom Felton, Yon Gonzalez, Mario Casas, Helena Bohnam Carter
zwierzęta: kot i pies
chłopak: brak
najlepsze przyjaciółki: Iza i Weronika
No to chyba te najważniejsze informacje. Jak zdążyliście zauważyć jestem rozgadana i nie wiem kiedy skończyć. Mówię z ogromną prędkością i nowo poznani ludzie maja problem ze zrozumieniem mnie dobrze :) Jestem ogromnie zagmatwaną osobą z milionem problemów. Mam lepsze i gorsze dni jak wszyscy z resztą. Może się to wydawać płytkie i głupie, ale przez pewien czas "przy życiu" podtrzymywały mnie seriale. Nie niemądre seriale o bogatych amerykańskich dzieciakach pokroju "90210", lecz seriale, które niosą ogromny przekaz, uczą kochać, szanować. Jeżeli tu jesteś i dotrwałeś do tej części notki to popełnisz ogromny błąd jeśli nie obejrzysz choć jednego odcinka serialu "El Internado". Dużo osób zniechęca się tym, że jest to serial hiszpański. NIE JEST TO MODA NA SUKCES, jest to najlepsza rzecz jaka przytrfiła mi  się w życiu, więc powinieneś dać mu szansę, a zobaczysz-wciągniesz się tak, że nie będziesz myślał o niczym innym.
No tu miał być o mnie, a ja robię wywody o serialu. Cała ja. Notkę poświęconą serialom, pewnie jeszcze zrobię. Ale tymczasem, jeżeli ktokolwiek to czyta, żegnam. Idę oglądać "Muminki" i wspominać beztroskie dzieciństwo :'). Jeśli tu jesteś, proszę zostaw komentarz! Pozdrawiam cieplutko, wiosna idzie! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz